
Na pierwszy rzut oka wygląda jak zbiór zagadkowych znaków – egzotyczny, nieczytelny, niemal kosmiczny. A jednak Hangul, alfabet koreański, to jeden z najbardziej przemyślanych systemów pisma na świecie. Został stworzony tak, by można go było szybko i łatwo opanować – nawet bez wcześniejszej znajomości języka. Nic dziwnego, że coraz więcej osób zaczyna się nim interesować: jedni z ciekawości, inni z pasji do języków, jeszcze inni z praktycznej potrzeby. Niezależnie od motywacji, jedno jest pewne – Hangul da się lubić. I co więcej: da się go nauczyć szybciej, niż można by się spodziewać.
Spis treści
Hangul — szczypta historii koreańskiego alfabetu
Hangul, bo tak nazywany jest właśnie rodzimy alfabet, powstał w 1443 roku na rozkaz najwybitniejszego koreańskiego władcy- Króla Sejonga Wielkiego (세종대왕, 1397-1450) – czwartego władcy państwa Joseon. Od dawien dawna na półwyspie używane były tradycyjne znaki chińskie, zaczerpnięte z kultury tzw. wielkiego brata, czyli Chin. Ze względu na poziom skomplikowania, ilość znaków potrzebną do porozumiewania się oraz brak czasu w przypadku niższych warstw społecznych na naukę pisma, bardzo dużą część społeczeństwa stanowili analfabeci. Sytuacja uległa zmianie, kiedy Król Sejong postanowił zmienić życie swoich poddanych. W tamtym okresie na terenie Półwyspu Koreańskiego systemem państwowym była doktryna konfucjańska, która stawiała nacisk na rozwój nauki. W myśl właśnie tej doktryny wraz ze swoimi uczonymi konfucjańskimi rozpoczął proces tworzenia takiego alfabetu, aby każdy z jego poddanych niezależnie od pochodzenia był w stanie się nim posługiwać.
Hangul — powstawanie koreańskiego alfabetu
W taki właśnie sposób rozpoczęły się prace nad hangulem – jednym z niewielu alfabetów na świecie, którego twórca, cel oraz rok stworzenia są nam znane. Mówi się, że władca po jego stworzeniu ogłosił, że „Inteligentni nauczą się go w ciągu dnia, a ludzie prostsi nie będą potrzebować więcej niż 10 dni”. Samogłoski powstały na podstawie znaczenia bardziej filozoficznego, a spółgłoski na podstawie tego, jak układa się nasz aparat mowy przy wypowiadaniu ich.
Przykładowo:
Samogłoska „ㅣ” [i] odzwierciedla człowieka,
Samogłoska „ㅡ” [y] to ziemia.
Co więcej, samogłoski dzielimy na pionowe (ㅣ, ㅏ, ㅓ, ㅑ, ㅕ) i poziome (ㅡ, ㅜ, ㅗ, ㅛ, ㅠ). Znaczenie ma to przede wszystkim wtedy, kiedy uczymy się, w jaki sposób układać litery w słowach, bo to od nich zależy układ liter w sylabie.
Spółgłoski dzielimy ze względu na ich wymowę. Występują spółgłoski podstawowe (np. ㄱ, ㄷ, ㅂ, ㅎ), wybuchowe (ㅃ, ㄸ, ㄲ, ㅉ) oraz przydechowe (ㅊ, ㅋ, ㅌ, ㅍ).
Słowa w języku koreańskim zapisujemy za pomocą sylab. W każdej z nich może znajdować się różna liczba liter, a układ między samogłoskami i spółgłoskami jest ściśle określony. Dla przykładu samogłoski same w sobie nie mogą stanowić sylaby, dlatego zapisując je samodzielnie, dodajemy “ㅇ” przed – w przypadku samogłosek pionowych, nad – w przypadku samogłosek poziomych.
Samogłoska pionowej: ㅏ (litera „a”) → 아 (sylaba „a”, która może już być częścią słowa),
samogłoska pozioma: ㅜ (litera „u”) → 우 (sylaba „u”, która może być już częścią słowa)
Analogicznie sytuacja wygląda, kiedy chcemy utworzyć sylabę ze spółgłoską, wtedy samogłoska nie potrzebuje już „ㅇ”, a na jej miejsce wkracza np. „ㄱ” [k/g]. W takim wypadku powstaje nam 가 [ka] lub 구 [ku].

Hangul — powrót do korzeni
Początkowo rodzimy alfabet mimo swoich znakomitych właściwości uważany był za zbyt prosty, a wręcz prostacki i używany był głównie przez kobiety. Przez kolejne stulecia system pisma zmieniał się wielokrotnie. Używane były różne systemy zapisu- w klasycznej chińszczyźnie (한문, Hanmun), w systemie mieszanym (국한문, Gukanmun) oraz systemie rodzimym (국문, Gungmun). Prawdziwą popularność hangul zyskał w trakcie okupacji japońskiej, kiedy Japończycy chcieli go wykorzenić, a świadomość odrębności narodowej zaczęła rozkwitać w sercach Koreańczyków, tęskniących za wolnością i niepodległością. Wtedy właśnie powrócono do rodzimego alfabetu, który stał się symbolem niezależności kulturowej.
Hangul we współczesnej Korei
Od 1991 roku ujednoliceniem języka koreańskiego, wykorzenieniem japonizmów i ustaleniem reguł językowych zajmuje się Państwowy Instytut Języka Koreańskiego (국립국어원, Gungnipgugeowon). Do początku lat 90. nie istniały spójne zasady językowe, co powodowało liczne problemy dla uczących się tego języka obcokrajowców, przyjeżdżających do Korei. Kolejnym problematycznym elementem jest spór o znaki chińskie. Początkowo warstwy wyższe, z naciskiem na inteligencję, sprzeciwiały się usunięciu znaków z życia codziennego na rzecz rodzimego alfabetu, dlatego powstała lista znaków, które przez jakiś czas nauczane były w szkołach. Jednakże w ostatnich latach nie wszystkie roczniki uczą się znaków chińskich, a decyzje kto powinien się ich uczyć są niejednokrotnie zmieniane.
Choć alfabet koreański jest stosunkowo nowy w porównaniu do innych systemów pisma na świecie, historia jego powstania i zmian zachodzących wokół niego jest intrygująca i inspirująca. Król Sejong Wielki zmienił życie swojego narodu i swoją dobrodusznością sprawił, że dziś ucząc się języka koreańskiego, możemy posługiwać jedynie alfabetem, zamiast skomplikowanych znaków chińskich, jak to jest w kulturze chińskiej, czy znaków połączonych z dwoma alfabetami, jak to jest w Japonii.

Nauka języka koreańskiego w szkole Kierunek Wschód
Historia alfabetu Hangul to fascynujący przykład tego, jak język może być narzędziem nie tylko komunikacji, lecz także społecznej zmiany. Od momentu jego stworzenia przez króla Sejonga, Hangul nie tylko umożliwił szerokiemu gronu Koreańczyków dostęp do wiedzy, ale też stał się symbolem tożsamości i dumy narodowej.
Jeśli temat koreańskiego alfabetu wzbudził Twoją ciekawość i chciałbyś nie tylko zgłębiać historię, ale również nauczyć się języka koreańskiego od podstaw lub na wyższym poziomie – sprawdź ofertę szkoły Kierunek Wschód. To miejsce, gdzie nauka języka idzie w parze ze zrozumieniem kultury, historii i kontekstu, który za nim stoi.